Chleb po upieczeniu ma grubą, chrupiącą, spieczoną skórkę, niestety w środku jest bardzo kleisty wręcz glinowaty. Trzymam się przepisów wręcz z apteczną dokładnością i wszytko wydaje się OK aż do momentu włożenia do piekarnika. W piekarniku chleb rośnie, ale po wystudzeniu okazuje się, że tylko z zewnątrz.
W sumie najpierw lepiej jest zrobić wyższą temperaturę, np. Ja teraz piekę cały czas w temp. Co do proporcji, to trudna sprawa, bo każda mąka jest inna.
Ja mam domową mąkę z pełnego przemiału, robię ją sama w młynku do zboża. Ponieważ miałam zabrać bochenek na spotkanie, a byliśmy spóźnieni zdecydowałam o zakończeniu pieczenia chociaż wydje mi się, że w tej temperaturze powinien posiedzieć jeszcze z minut w piecu. Chleb nie był surowy w środku, ale dłuższe pieczenie chyba by mu dobrze zrobiło.
Od roku piekę chleb na zakwasie z pani przepisu ale teraz kilka razy chlebek mi nie wychodzi jest bardzo klejący w środku aż ciężko go ukrócić. Urzywam 4g maki żytniej i 4g maki chlebowej. Bardzo proszę o podpowiedz co mam zrobić żeby chlebek był znowu taki jak powinien być. Chleb w trakcie pieczenia zamienił się w płaski placek - Zwykle jest to spowodowane zbyt dużą wilgotnością ciasta użytego do uformowania bochenka.







