Jesli samodzielne wyhodowanie zakwasu z wody i mąki zupełnie sie nie udaje, możemy użyć do tego celu starego chleba, jeśli mamy pewność że był on pieczony z dodatkiem zakwasu. Oto przepis: weż kawałek chleba, zalej ciepłą wodą, rozdrobnij. Co zrobić z nim po wyjęciu z lodówki aby upiec kolejny? Dodałam już 50g wody i mąki.
W przepisie na chleb mam łyżki zakwasu. Czy teraz ten dokarmiony zakwas mam po prostu dodać do innych składników i piec?
O co chodzi z zaczynem? Czy zawsze z zakwasu (wyjętego z lodówki) trzeba robic zaczyn żeby upiec chleb? Z aktywnego zakwasu odkładamy łyżki do nowego, szklanego naczynia.
Jak zrobić nowy zaczyn? Trzymamy go w lodówce. Jeśli planujemy wypiek to wystarczy wieczorem dokarmić go mąką i letnią wodą (np. 1g mąki żytniej i 1ml wody).
Dokarmiony zakwas nie trzymamy w lodówce, a w ciepłym miejscu jak przy początkowych krokach. Zostawiam tylko łyżkę mąkę i łyżkę płynu. Chowam do lodówki i używam jako zaczyn pod kolejny zakwas.
Jeśli potrzebuję to wyciągam z lodówki dodaje niecałą szklankę mąki i zalewam 500ml wody. I znów do kiszenia, tylko że czas powstawania zakwasu ulegnie skróceniu. Od jakiś m-cy chleb z tym zakwasem nie wytasta. Zakwas ciągle pachnie tak jak powinien. Wyhodowaliśmy zakwas, mamy go w formie płynnej w słoiku, bądź tez gęstego ciasta i co dalej?
Zazwyczaj tego zakwasu jest dość dużo. Im więcej zakwasu dodamy, tym zupa będzie bardziej kwaśna. Do tego świetnie pasuje czosnek i chrzan. Podajemy z chlebem lub ziemniakami. Piszcie w komentarzach, jak smakuje Wam żurek na domowym zakwasie.
Z każdym dniem zakwas dojrzewa coraz bardziej. V dnia pęcherzyki powinny być już widoczne, ale głównie widać będzie zmianę jego koloru. Po kilku dniach od nastawienia zakwasu żytniego na bazie mąki żytniej razowej – zakwas zmieni się z koloru szarego w zdecydowanie bardziej jasnobrązowy – taki jak na zdjęciu.
W ten sposób z pieczenia na pieczenie mamy zakwas coraz mocniejszy. Zaczyn inaczej ciasto zakwaszone to jest ta część ciasta chlebowego, która powinna być zakwaszona, czyli poddana działaniu kultur dzikich drożdży przez określony czas w określonych warunkach. Potrzebne są do tego trzy składniki: mąka, woda i czas. Samodzielne zrobienie zakwasu chlebowego nie jest trudnym zadaniem, jednakże wymaga czasu, konsekwencji i cierpliwości.
Na początek radzę zrobić zakwas z mąki żytniej. Zaczyn jest stary i jak ostatnio podejmowałam kolejną próbę stworzenia zakwasu dodałam łyżeczkę zaczynu do mąki i wody i po raz pierwszy zakwas się nie zepsuł.
Polecam metodę z zaczynem jest wygodniejsza. Nie wiesz co zrobić z burakami z zakwasu? Ani dieta bezmięsna, ani bezmleczna czy bezglutenowa nie wyklucza zrobienia zakwasu a potem wspaniałego żurku, żuru lub barszczu białego! Jednak jeśli mamy ochotę na chleb w 1 pszenny można pokusić się o wyhodowanie pszennego zakwasu. Poniżej przedstawiam dwa sposoby – pierwszy to zakwas przygotowany jedynie z mąki pszennej razowej i wody, natomiast drugi (którego używam najczęściej) to szybki zakwas pszenny przygotowany na bazie niewielkiej ilości zakwasu żytniego.
Mam pytanie, co z tymi burakami z zakwasu. Dodać je do barszczu, zrobić surówkę z jakimś dodatkiem, czy są jeszcze inne pomysły? Właśnie go sobie nastawiłam. Dzisiaj kończę czternaście dni na postnej kaszy jaglanej, a od jutra WO.
Nie mogę się doczekać rana, bo po raz pierwszy zrobię sok w wyciskarce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.